Surrealistyczny poranek, czyli… czy mazać wypada po książkach?

Surrealistyczny poranek, czyli… czy mazać wypada po książkach?
Brytyjski grafik Russell Cobb (jego strona http://russellcobb.com) wykorzystał okładki starych książek jako „płótno” do swoich grafik (znalazłem je tutaj: http://goo.gl/MrBW3). Trochę barbarzyństwem mi na początek to zapachniało, ale po chwili stwierdziłem, że taka pusta przestrzeń, aż prosi się o zapełnienie. Zresztą jako dziecko też rysowałem po książkach – czy to było barbarzyństwo czy rozwijanie wyobraźni? I wreszcie: czy artysta je zniszczył, czy ożywił na nowo? Moim zdaniem to drugie, bo wiele ilustracji jest bardzo udanych, a książki (widać to po urwanych okładkach) w opłakanym stanie. Brakuje mi niestety tylko informacji po jakich egzemplarzach konkretnie rysował, bo ciekaw jestem na ile ilustracje są bytami samodzielnymi, a na ile uzupełnieniem zawartości akapitów.

Grafika narysowana na okładce książki przez RUSSELL COBB
Ilustrator: RUSSELL COBB

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s