PIWONIA NIEMOWA GŁOSY, Krzysztof Gedroyć

PIWONIA NIEMOWA GŁOSY, Krzysztof Gedroyć, Nowy Świat 2012

PRL lat pięćdziesiątych, wschodnie obszary powojennej Polski. Zostaje zamordowana „wariatka” Stasia. Milicjantka Piwonia prowadzi śledztwo. Mikołaj, podporucznik UB zaplątany w romans ze Stasią, próbuje ukryć swój związek, zatrzeć ślady, w obawie, aby nie został oskarżony o zabójstwo. Kulesza, ksiądz z kurii biskupiej podejrzewany o morderstwo, jest namawiany do współpracy z UB. Wszystko „i śmieszne, i straszne”. Folklor komunistyczny, lokalna nowomowa, powstała wskutek przemieszania tutejszego dialektu i żargonu propagandy.

Nie czytałem jeszcze tej książki. Ale wierzę, że będzie to ważna lektura – dla mnie, i białostoczan w ogóle. Mam co prawda troszkę obaw, co do jej literackości. Autor, którego na kilku spotkaniach słyszałem i widziałem, nie przyciągnął jakoś szczególnie mojej uwagi. Myślę, że w najlepszym razie nie jest typem showmana. Nie uwodzi opowieściami, choć czasem rzuci dobrze zapowiadajacą się anegdotą.  W jego mowie (niepodkreślonej gestami,  bez unoszenia głosu, z lekko nieobecnym spojrzeniem) slychać narrację stoicką. Albo buddyjską, co będzie chyba trafniejszą interpretacją, bo tę filozofię autor książki ponoć wyznaje. Nie sposób Gedroyciowi odmówić wiedzy i umiejętności interpretacji świata. Myśli, którze rzuca może nie są odkrywcze, ale systematycznie uporządkowane i rzetelne. Nawet jeśli nie porywa publiki, to jest to na pewno wartościowe.

Sporo spóźniony (białostocka, płynna w swoich ścieżkach, komunikacja miejska zwiodła mnie ponownie), wbiegłem na spotkanie, które odywało się w Bialostockim Teatrze Lalek (22.10.2012). Aktor Krzysztof Dzierma właśnie kończył czytać fragmenty powieści – z tego co slyszalem, językowo co nieco z “Konopielki” może w niej być. Sam autor w tej części nie opowiadał już za wiele o książce. Zakładam, że czynił to, gdy stałem w korku na Piłsudskiego.

Za to publiczność wypełniła przyciemnioną salę ciekawymi głosami. Na temat polsko-ruskiego charakteru tego miasta – to bezpośrednie nawiązanie do książki Gedroycia. Na temat zaginięcia przedwojennego robotniczo-inteligenckiego Białegostoku – gdy w trakcie wojny to miasto wymordowano, a na jego miejsce w PRLu zaczęło wyłaniać się “miasto ze wsi”, z czasem dopiero zyskujące nową świadomość. Równie mocno wybrzmiała dyskusja na temat nieprzepracowanych konfliktów i sporów – zarówno jeśli idzie o pamięć o Żydach, jak i (tu wracamy do głównego zagadnienia) sporu między prawosławnymi, a katolikami.

Krzysztof Dzierma (aktor), Krzysztof Gedroyć (pisarz), Dorota Sokołowka (dziennikarka Radia Białystok)

Z opowieści i komentarzy wnoszę, że powieść “Piwonia Niemowa Głosy” dość odważnie i wyraziście nasz lokalny spór polski-ruski, ale też i chyba kwestie powyższe, porusza. Pewnie ta opowieść będzie uwierać i denerwować niektóre środowiska. W trakcie spotkania padła myśl, jakoby wszelkie konflikty zostrzyły się po 1989 roku: między innymi za sprawą powrotu lekcji religii do szkół, która stała się narzędziem podziału. “Nikt z nas w czasie PRL-u nie wiedział, czy jego kolega jest katolikiem, prawosławnym czy wyznawcą judaizmu. I nikogo to nie obchodziło. Dopiero po transformacji doszło do zaostrzenia nacjonalizmów na tym poziomie” – stwierdzał ktoś z sali. W zbieżności ustrojowych przemian oraz coraz bardziej agresywnego podkreślania interesów narodowych przez skrajne grupy nie może być przypadku. Spodziewam się, że książka Gedroycia będzie doskonałym wprowadzeniem w historię tego, jak te skomplikowane, podskórne, wręcz podwórkowe konflikty i relacje się w Białymstoku kształtowały. Spodziewam się też historii uniwersalnej – jeszcze nie wiem w jakim obszarze. Liczę, że prędko będzie okazja się o tym przekonać.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s