Dezső Kosztolányi, Ptaszyna

Dezső Kosztolányi, Ptaszyna, W.A.B. 2011

Początek września 1899, prowincjonalne miasteczko Sarszeg na Węgrzech. Emerytowany urzędnik Akacjusz Vajkay i jego żona Antonina wyprawiają swoją jedyną córkę do wujostwa na wieś. Ptaszyna, jak ją nazywają, jest starą panną. Brzydką, zwiędłą, pozbawioną wdzięku. Ale chociaż wyjeżdża tylko na tydzień, państwo Vajkayowie bardzo przeżywają rozstanie.
(źródło: Lubimycztać.pl)

Coś małego, niepozornego. W ostatecznym doczytaniu – uderzającego. Zachwyty krytyków na obwolucie nie są przesadzone, choć pewnie formułowałbym je inaczej. Podkreśliłbym jak Kosztolanyi dogrzebuje się tego, co głęboko skrywane, wyrzucane ze świadomości. Odnotować trzeba jak z wyczuciem wydobywa tajemnice mieszkańców miasteczka, nawet na moment nie tracąc kontroli nad materiałem literackim. Jego narracyjne cięcia są precyzyjne, słowo zaś oszczędne, ale i wyzyskujące każdą głoskę.

Wybuchy są, owszem. Tyle, że niczego nie rozsadzają. Niemoc (w dużej mierze wynikająca z czynników zewnętrznych, nie zaś woli bohaterów) jest wszechogarniająca. A każde drgnięcie w uniwersum węgierskiego Sarszegu to zaledwie pomruk, który niknie w rytmie miasteczka. Gaśnie, bo regularność gestów, spotkań i tras bohaterów nie poddaje się naruszeniom. Porządek ponad wszystko. Niemoc ostatecznie prowadzi więc ku nudzie, a nie frustracji.

Powiedziałbym też o tym, jak niepozorność sennego miasteczka urasta do miana symbolu  – to zadanie dla historyka, by ocenić ile z “Ptaszyny” można odczytać jako alegorię sytuacji społeczno-politycznej w monarchii austro-węgierskiej. Jestem przekonany, że sporo. Choć ta parabola akurat nie jest najważniejsza (daje się jednak dostrzec pomiędzy akapitami), to czyni przestrzeń Sarszegu i jego bohaterów figurami wyższego sensu. Co ważne: bez szkody dla warstwy czysto psychologicznej.

Reklamy

One thought on “Dezső Kosztolányi, Ptaszyna

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s