Spotkanie autorskie z Marianem Pilotem

Spodziewałem się gawędziarskiego tonu, fascynujących historii – niestety skończyło się na nudnych dygresjach natury ogólnej i nazbyt rozbuchanych historiach, w których forma przerastała treść. Pisarz Marian Pilot okazywał się ciekawą postacią, gdy mówił o konkretach, albo wspominał dzieje swojej rodziny. Jednak zadawanie mu pytań natury ogólnej okazało się zgubne – i dla prowadzącego, i widowni, która z trudem mogła utrzymać skupienie. Pewnie gdyby tegoroczny laureat Nagrody Nike wydawał częściej i bywał na wieczorach autorskich „sposób” na niego udałoby się dawno odkryć. Bo jeśli pytano go o konkret, jeśli ucinano rozwijającą się dygresję (to słowo wieczoru) okazywało się, że Marian P., pisarz ma ciekawe historie do opowiedzenia. Szkoda, że zniknęło to pod troszkę nudnymi (bo dotykającymi wiedzy elementarnej) opowieściami o historii cywilizacji i kultury.

Miejsce: Centrum im. Ludwika Zamenhofa w Białymstoku

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s