AtheismReview zaczął mnie śledzić Nieprowokowany niezapraszany Nie sądziłem…

AtheismReview zaczął mnie śledzić. Nieprowokowany, niezapraszany. Nie sądziłem, że algorytmy sugerujące znajomych sięgają aż tak głęboko. Jak napisała jedna znajoma: czasem mnie przeraża, ile Google o mnie wie. W tym wypadku Twitter. Choć tak naprawdę wie niewiele.

PS: Podejrzewam, że pojawienie się tegoż dziwadła na moim horyzoncie, to pochodna dodania do obserwowanych Dawkinsa.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s