Suburbia by Linklater

Suburbia / Na przedmiesiach Linklatera oglądane do prawie drugiej w nocy, gdy niebo powoli zaczyna już jaśnieć.

Jego filmy zawsze odbijały się echem w mojej świadomości. Ten muszę przetrawić, ale wrażenia: takie jak niegdyś, gdy do późna oglądałem jego „Uczniowską balangę” – fascynacja, zadziwienie, zaangażowanie w historię, w której prawie nic się nie dzieje. Gdzie jakiekolwiek działanie, które podejmują bohaterowie, nie wybrzmiewa do końca, zostaje urwane, nieskończone, budząc jeszcze większą ich frustrację. I zakończenie – iście Jarmuschowskie spojrzenie na budzące się przedmieścia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s