Wojciech Bonowicz, Ogród

Wojciech Bonowicz

Ogród

Nie wiadomo czy drzewo przetrwa zimę.

Dwa najbliższe połamała wichura.

Pozostałe odsunęły się czekają co się stanie.
Samotne drzewo. W tle dom. W domu otwarte okno.

Nie ma czym grzać więc trzeba grzać jesiennym dniem.

Jak długo się da.
Wszyscy się dziwią że jeszcze nie wycięli drzew.

W końcu będą musieli to zrobić. Najprędzej chyba

to pojedyncze. Jego połamani sąsiedzi

spłonęli poprzedniej zimy.
Co to jest historia? Nie myślałem o tym wcześniej

a teraz pytam: co to jest historia?
Wiersz znalazłem tu: http://tygodnik.onet.pl/33,0,44539,wiersze_wojciecha_bonowicza,artykul.html. Wpadł mi w oko nieprzypadkowo – przerabiam jedno z opowiadań, szukając spoiwa. A w zasadzie elementu, który jego brak uzasadni. Nie wiem czy Bonowicz mi coś podpowie…

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s